sobota, 17 lipca 2021

Prolog

 Chwyciłam za broń aby ci pomóc, aby cie ochronić. 

Nie mogłam patrzeć, jak wybiegasz z naładowaną bronią, aby samemu stawić im czoło.

Jeśli trzeba zasłonie cie własną piersią, będę walczyła u twego boku, aż do końca. 

Jeśli trzeba będę żołnierzem, twoim aniołem z karabinem.

Osłaniam twoje tyły, jestem zaraz obok. 

Nie odwracaj się gdy usłyszysz strzał. 

Kiedy idzie się na wojnę trzeba wiedzieć za co się walczy. 

A ja walczę za ciebie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Rozdział 2

  ,,Czy jest możliwe, żeby znał mnie ktoś jeszcze poza Tobą?” spytałam Jake’a, gdy on obserwował jak uderzam w worek treningowy, który stał ...